Sprayem po uszach

PUE  coraz śmielej sobie poczyna w ingerowaniu w nasze  życie prywatne.  Od narzucania co jak  mamy nazywać (np. marchewkę owocem), o kształtach oraz rozmiarach warzyw i owoców, czy wprowadzenia kary za nadprodukcję (?) mleka,  wzięła się za naszą higienę.

W ramach walki z plastiem, PUE wprowadziła dyrektywę plastikową – dowiedziałam się z radiowych wiadomości. Zaplanowano, aby do 2029 roku, poziom recyklingu plastikowych butelek osiągnął 90%. Eksperci – globalnej sieci przedsiębiorstw świadczących usługi księgowe, audytorskie i doradcze  – wpadli na pomysł, że w sklepie do ceny napoju sprzedawanego w plastikowej butelce powinna być doliczona zwrotna kaucja.
Inicjatywa ograniczenia produkcji przedmiotów wykonanych z plastiku sama w sobie zasługuje na pochwałę, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Przy okazji walki z nadmiarem butelek plastikowych ma zostać zakazana produkcja słomek do picia napojów, talerzy i sztućców – jednorazowego użytku oraz  patyczków kosmetycznych.
Wcześniej ruszyła kampania (nie wnikam z czyjej inicjatywy), że pod żadnym pozorem nie wolno czyścić uszu z woskowiny patyczkiem.  Na rynku pojawiły się spraye do uszu, z złożenia usuwające woskowinę. Śmiech na sali. Wypróbowałam wszystkie, jakie są obecnie dostępne w sprzedaży. I kut. Nadal bez patyczka kosmetycznego ani rusz.
Przyjdzie mi wrócić do starego, wypróbowanego sposobu czyszczenia uszu za pomocą zapałki owiniętej watą.

Co będzie dalej? Zakaz używania plastikowych rur wodno-kanalizacyjnych, wprowadzonych x lat temu, bez pytania obywateli o zgodę? Co jeszcze jest w stanie wymyślić człowiek niespełniony jako autorytet unijny?

Wracając do kaucji za plastikowe butelki po napojach, pomysł nie nowy, w przełożeniu na polskie warunki oznacza wprowadzenie kaucji za butelkę w wysokości 10 groszy.
Patent z automatem przyjmujących butelki zwrotne zarejestrowano w 1920 roku, w USA. Trzeba było 100 lat, aby pomysł dotarł do Polski. Ale z drugiej strony, czy 10 groszy kaucji będzie zachętą dla ludzi, którzy wciąż nie segregują śmieci?

M.

Reklamy